Hubithekid – W kółko Lyrics

W kółko Lyrics

[Intro]
Neilaworld
I tak w kółko
Ku-ku-ku-ku-kurnik

[Refren]
Nie bierz tego do siebie, ale odpiszę ci jutro
Jedyne co ostatnio mam w głowie to samobójstwo
Nowe tracki, nowi ludzie, a nadal to samo gówno
Zasypiam, wstaję z łóżka, idę spać i tak w kółko

Nie bierz tego do siebie, ale odpiszę ci jutro
Nie poznaję siebie nawet kiedy patrzę w lustro
Depresja mnie nie opuszcza, bo jest moją przyjaciółką
Zasypiam, wstaję z łóżka, idę spać i tak w kółko

[Post-Chorus]
Yeah, yeah, i tak w kółko
Ludzie przychodzą i odchodzą, ale trudno
Yeah, yeah, i tak w kółko
Chciałbym to cofnąć, ale teraz już za późno

[Zwrotka]
Przez cały ten czas byłem silny
Ale każdy dzień jest tak bardzo zimny
I wiеm, że nigdy nie będę inny
Ale chciałbym chociaż raz niе być winny

Nigdy się nie zmienię, bo wiem, że mam to we krwi
Nie mogę być sam, bo śmierć puka mi do drzwi
Nie mogę iść spać, bo mam pojebane sny
Coraz więcej ludzi, ale każdy z nich jest zły

Coraz więcej znajomości, ale jest mi coraz trudniej
Nieważne co się dzieje muszę być na swoim gównie
Ona nie wie kim ja jestem, ale chce się spotkać u mnie
Nie bierz tego do siebie, ale odpiszę ci później

[Refren]
Nie bierz tego do siebie, ale odpiszę ci jutro
Jedyne co ostatnio mam w głowie to samobójstwo
Nowe tracki, nowi ludzie, a nadal to samo gówno
Zasypiam, wstaję z łóżka, idę spać i tak w kółko

Nie bierz tego do siebie, ale odpiszę ci jutro
Nie-nie-nie poznaję siebie nawet kiedy patrzę w lustro
Depresja mnie nie opuszcza, bo jest moją przyjaciółką
Zasypiam, wstaję z łóżka, idę spać i tak w kółko

[Post-Chorus]
Yeah, yeah, i tak w kółko
Ludzie przychodzą i odchodzą, ale trudno
Yeah, yeah, i tak w kółko
Chciałbym to cofnąć, ale teraz już za późno

[Outro]
Kurnik

Nie bierz tego do siebie, ale odpiszę ci jutro
Jedyne co ostatnio mam w głowie to samobójstwo
Nowe tracki, nowi ludzie, a nadal to samo gówno
Zasypiam, wstaję z łóżka, idę spać i tak w kółko

Nie bierz tego do siebie, ale odpiszę ci jutro
Nie poznaję siebie nawet kiedy patrzę w lustro
Depresja mnie nie opuszcza bo jest moją przyjaciółką
Zasypiam, wstaję z łóżka, idę spać i tak w kółko

Share on: